W sezonie 2025/2026 zespół Piast Gliwice zajmuje 15. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 41 punktów i bilansem bramek 42–46. Drużyna z Okrzei 20 łączy walkę o utrzymanie z bardzo solidną pozycją w rankingach finansowych i silną sekcją futsalu, która należy do ścisłej krajowej czołówki. Na tle całej ligi wyróżnia się też 13‑letnią, nieprzerwaną obecnością w Ekstraklasie, co pokazuje długofalową stabilność klubu na najwyższym szczeblu rozgrywek. Jeśli chcesz w jednym miejscu sprawdzić tabelę, wyniki i statystyki – ten przegląd jest dla Ciebie.
Gdzie w tabeli jest Piast Gliwice w sezonie 2025/2026?
PKO BP Ekstraklasa liczy obecnie 18 zespołów, a ligowy zespół z Gliwic plasuje się na 15. pozycji. Po rozegraniu 34 kolejek drużyna ma bilans 11 zwycięstw, 8 remisów i 15 porażek, co daje łącznie 41 punktów. Stosunek bramek wygląda na koniec rozgrywek następująco – 42 gole strzelone i 46 straconych, czyli bilans -4. To typowy wynik ekipy walczącej w dolnej części stawki, ale bez katastrofalnych serii.
Na tle poprzednich lat jest to jednak wyraźny zjazd w dół – sezon 2023/2024 Piast kończył na bardzo wysokim, 5. miejscu w tabeli. Przejście z lokaty dającej realne marzenia o pucharach na pozycję numer 15 dobrze obrazuje skalę kryzysu sportowego, z jakim klub musiał zmierzyć się w rozgrywkach 2025/2026.
W bezpośrednim otoczeniu tabeli gliwiczanie rywalizują z klubami takimi jak Lechia Gdańsk, Arka Gdynia czy Bruk‑Bet Termalica Nieciecza. Różnice punktowe między miejscami 13–17 są niewielkie, a każdy wygrany mecz przekłada się na skok o kilka pozycji. Na górze zestawienia prowadzi Lech Poznań (60 punktów), a tuż za nim są między innymi Górnik Zabrze i Jagiellonia Białystok, co dobrze pokazuje, jak mocna jest w tym momencie ligowa czołówka.
Bilans meczów i bramkowy
Łączny dorobek 42 zdobytych goli przy 46 straconych sugeruje dość wyrównaną grę – bez skrajności ani w ofensywie, ani w defensywie. Piast nie jest drużyną, która seryjnie przegrywa wysoko, częściej mówimy o jednobramkowych rozstrzygnięciach. Taki profil wyników zwykle oznacza, że o końcowej pozycji w tabeli decydują detale: skuteczność w końcówkach spotkań, stałe fragmenty, przygotowanie fizyczne w końcówce sezonu.
Zespół od lat identyfikowany jest w lidze z twardą, fizyczną grą, szczelną i zdyscyplinowaną defensywą oraz błyskawicznym przechodzeniem do kontrataków. Analitycy podkreślają też bardzo dobre zorganizowanie Piasta przy stałych fragmentach gry – zarówno w obronie, jak i ataku. To właśnie po rzutach rożnych i wolnych drużyna regularnie „urywała” punkty ligowym faworytom, co widać w stosunkowo wyrównanym bilansie bramkowym mimo słabszej pozycji w tabeli.
Na tle ligowych rywali z dolnej połowy tabeli wynik 41 punktów i -4 w bilansie bramek można uznać za zbliżony do średniej. Bruk‑Bet Termalica czy Arka Gdynia tracą znacznie więcej goli, natomiast zespoły z miejsc 10–12 mają wyraźnie lepszy bilans bramkowy, co pokazuje, gdzie drużyna z Okrzei ma największą rezerwę jakości.
Forma z ostatnich kolejek
Seria pięciu ostatnich meczów zakończyła się układem ZRRPP – zwycięstwo, dwa remisy, dwie porażki. Z punktu widzenia kibica oznacza to sinusoidę nastrojów: przeplatanie dobrych występów z meczami, w których zespół tracił punkty po wyrównanej grze. W strefie spadkowej tak niestabilny rytm bywa groźny, bo rywale potrafią trafić serię kilku zwycięstw z rzędu i odskoczyć.
Symboliczny jest fakt, że pierwsze zwycięstwo w sezonie 2025/2026 gliwiczanie odnieśli dopiero w 8. rozegranym meczu – 27 września 2025 r. wygrali u siebie z Bruk‑Bet Termalicą Nieciecza 4:2. Tak późne przełamanie mocno ustawiło cały sezon i sprawiło, że praktycznie od początku jesieni Piast musiał gonić rywali.
W pierwszej części sezonu – po 9 kolejkach – ekipa miała 9 punktów, bilans bramek 8–11 i tylko jedno zwycięstwo. To właśnie wtedy narastała presja na sztab szkoleniowy, co skończyło się zmianą trenera i powierzeniem zespołu Danielowi Myśliwcowi pod koniec października 2025 roku. Warto dodać, że kilka miesięcy wcześniej, w czerwcu 2025 roku, drużynę objął Max Mölder, co pokazuje, jak nerwowa i dynamiczna była sytuacja na ławce trenerskiej w 2025 roku.
Z czasem udało się ustabilizować grę, ale na wyraźny marsz w górę tabeli zabrakło serii kilku wygranych. Pojawiały się za to pojedyncze, bardzo wartościowe zwycięstwa – w tym przede wszystkim domowa wygrana 1:0 z przyszłym mistrzem, Lechem Poznań (3 lutego 2026 r.).
Kluczowe mecze sezonu 2025/2026
Mimo trudnego położenia w tabeli, sezon 2025/2026 przyniósł kibicom Piasta kilka spotkań, które na długo pozostaną w pamięci:
- 27 września 2025 r. – pierwsze zwycięstwo w sezonie, 4:2 z Bruk‑Bet Termalicą Nieciecza u siebie, które przerwało serię meczów bez wygranej;
- 6 grudnia 2025 r. – wygrana 2:0 z Legią Warszawa przy Okrzei 20;
- 14 grudnia 2025 r. – tydzień później, kolejne zwycięstwo z Legią – tym razem 1:0 na wyjeździe, co dało efektownego „dubleta” nad stołecznym klubem;
- 3 lutego 2026 r. – wspomniane zwycięstwo 1:0 nad Lechem Poznań, późniejszym triumfatorem całych rozgrywek;
- 27 kwietnia 2026 r. – najwyższa wygrana wiosny, pewne 4:1 z Arką Gdynia na własnym stadionie.
Takie mecze pokazują, że nawet w słabszym sezonie Piast potrafi osiągać wyniki ponad oczekiwania, szczególnie w starciach z ligowymi potentatami.
Sezon 2025/2026 drużyna kończy z dorobkiem 41 punktów, bilansem 42–46 i miejscem w dolnej, ale bezpiecznej części tabeli – przy jednoczesnych, prestiżowych wygranych m.in. z Legią i mistrzowskim Lechem.
Jak wyglądają statystyki sezonu 2025/2026?
Kadra ligowa liczy obecnie 29 zawodników, a jej średnia wieku oscyluje wokół 26,4 roku. To skład zrównoważony – z jednej strony doświadczeni ligowcy jak Jakub Czerwiński czy František Plach, z drugiej młodsi gracze typu Oliwier Maziarz lub Igor Drapiński. W zestawieniu Transfermarkt widać też sporą rolę piłkarzy z zagranicy: w zależności od ujęcia mówimy o 10–14 obcokrajowcach, czyli od 34,5% do 48,3% całej drużyny.
Wartość rynkowa zespołu sięga około 11,25 mln euro, co plasuje klub w środku stawki Ekstraklasy pod względem siły kadry. Na tle finansowych potentatów z Warszawy czy Poznania to niższy poziom, ale w porównaniu z beniaminkami czy klubami z końca tabeli pozwala spokojnie myśleć o utrzymaniu. Analitycy podkreślają też dodatni bilans transferowy – wokół +1,57 mln euro – co oznacza, że klub częściej zarabia na sprzedaży graczy, niż przepłaca na zakupach.
Statystycznie sezon 2025/26 można opisać w kilku liczbach: średnio nieco powyżej 1,2 zdobytego gola na mecz, około 1,35 bramki straconej oraz nieco ponad 1,2 punktu wywalczonego w każdym spotkaniu. To parametry typowe dla ekipy z miejsc 10–15, która musi walczyć o każdy punkt, ale nie odstaje wyraźnie poziomem od reszty ligi.
Porównanie najważniejszych rankingów
Pozycja sportowa i finansowa klubu dobrze wygląda zestawiona obok siebie w kilku prostych liczbach:
| Rodzaj rankingu | Sezon | Pozycja Piasta |
| PKO BP Ekstraklasa (liga) | 2025/2026 | 15. miejsce, 41 pkt |
| „Finansowa Ekstraklasa” (przychody) | 2024/2025 | 11. miejsce, 41,89 mln zł |
| Futsal Ekstraklasa | 2024/2025 | czołówka ligi, 74 pkt |
Takie zestawienie pokazuje ciekawą dysproporcję: w rankingach finansowych i sekcji halowej klub wypada znacznie lepiej niż w bieżącej tabeli Ekstraklasy. To mocny argument, że potencjał organizacyjny i infrastrukturalny jest wyższy niż obecne miejsce 15. w lidze.
Styl gry i piłkarska tożsamość Piasta
Na przestrzeni ostatniej dekady Piast wypracował bardzo wyrazistą piłkarską tożsamość. Niezależnie od nazwisk na ławce trenerskiej, trzonem filozofii była:
- kompaktowa, nisko lub średnio ustawiona defensywa z dużą dyscypliną taktyczną,
- twarda, fizyczna gra w pojedynkach 1 na 1,
- szybkie kontry po odbiorze piłki, z naciskiem na wykorzystanie bocznych sektorów boiska,
- wyjątkowo dopieszczone stałe fragmenty gry – zarówno w defensywie, jak i ofensywie.
Właśnie ten model, rozwijany m.in. przez Waldemara Fornalika, a potem kontynuowany i modyfikowany przez Aleksandara Vukovicia, stał się znakiem rozpoznawczym Piasta i fundamentem wcześniejszych sukcesów, włącznie z mistrzostwem Polski.
Na którym miejscu jest Piast w „Finansowej Ekstraklasie”?
W zestawieniu „Finansowa Ekstraklasa” za sezon 2024/2025 gliwiczanie awansowali o cztery pozycje i zajęli 11. miejsce. Według raportu przygotowanego przez Grant Thornton łączne przychody wyniosły 41,89 mln zł. W porównaniu z poprzednim rokiem to wzrost aż o 11,6 mln zł – dynamika, która wyróżnia klub na tle wielu rywali.
Największy skok widać w kategorii przychodów transferowych. W sezonie 2024/25 osiągnęły one poziom 7,3 mln zł, podczas gdy rok wcześniej była to symboliczna kwota około 0,1 mln zł. Taki przeskok oznacza, że strategia budowania wartości piłkarzy i ich późniejszej sprzedaży zaczyna dawać wymierne efekty.
Struktura przychodów
Przychody klubu można ująć w kilku głównych kategoriach: wpływy z praw telewizyjnych, dnia meczowego, sponsoringu i reklamy oraz transferów. W sezonie 2024/25 każda z nich zanotowała wzrost, co świadczu o stabilnej pracy działu marketingu i sportowego. Szczególnie cenne są rosnące przychody z transferów – to one zmniejszają presję na bieżący budżet i pozwalają inwestować w infrastrukturę oraz szkolenie.
W sezonie 2024/25 klub osiągnął 41,89 mln zł przychodu, a samych przychodów transferowych uzyskał 7,3 mln zł.
Kontrola kosztów płacowych
Jeszcze w sezonie 2022/23 udział kosztów wynagrodzeń piłkarzy i sztabu w przychodach sięgał 96%. To poziom bardzo wysoki i niebezpieczny, bo każdy spadek przychodów mógłby wtedy zachwiać płynnością finansową. W sezonie 2024/25 ten wskaźnik spadł do 73%, co oznacza poprawę o 23 punkty procentowe w ciągu dwóch lat.
Ten kierunek jest szczególnie ważny w kontekście przepisów UEFA. Od sezonu 2025/26 wchodzi w życie limit, zgodnie z którym wydatki na wynagrodzenia mają nie przekraczać 70% przychodów klubów. Gliwicki klub jest już bardzo blisko tego progu, więc ewentualne kolejne transfery wychodzące lub wzrost przychodów komercyjnych pozwolą spełnić wymagania bez gwałtownych cięć kadrowych.
Udział kosztów wynagrodzeń spadł z 96% w sezonie 2022/23 do 73% w 2024/25, przy docelowym limicie 70% zapisanym w przepisach UEFA.
Jak radzi sobie Piast Gliwice Futsal?
Równolegle do sekcji piłki trawiastej w Gliwicach działa bardzo mocna sekcja halowa – Piast Gliwice Futsal. Została powołana w czerwcu 2016 roku w wyniku połączenia klubów Nbit Gliwice oraz GAF Gliwice i od sezonu 2016/17 występuje w Futsal Ekstraklasie. W tabeli za sezon 2024/25 drużyna zajęła 2. miejsce z dorobkiem 74 punktów, bilansem bramkowym 158–44 po 30 spotkaniach.
Pozycja w tabeli Futsal Ekstraklasy
W najnowszym zestawieniu ligowym futsalowy zespół rozegrał 30 meczów, zdobył 74 punkty, strzelił 158 bramek i stracił tylko 44. Lepiej wypadł jedynie EUROBUS Przemyśl – 78 punktów i aż 167 strzelonych goli. Za plecami Piasta znalazł się między innymi utytułowany Rekord Bielsko‑Biała, co pokazuje skalę rozwoju gliwickiego futsalu.
Na ten wynik pracuje szeroki sztab i przemyślana polityka kadrowa – początkowo oparta na zawodnikach z Brazylii i Hiszpanii, a w kolejnych latach coraz mocniej opierająca się na lokalnych graczach, w tym reprezentantach Polski. Dołączenie do sztabu trenerskiego takiego nazwiska jak Orlando Duarte – medalisty mistrzostw świata i wielokrotnego mistrza Portugalii – tylko przyspieszyło marsz Piasta w górę tabeli.
Trofea halowe w ostatnich latach
Od sezonu 2020/21 futsalowa sekcja regularnie meldowała się w ligowej czołówce. Zdobyła brązowe medale Mistrzostw Polski w kampaniach 2020/21 oraz 2022/23, a następnie sięgnęła po tytuł mistrzowski w sezonach 2021/22 i 2024/25. Do tego dochodzi triumf w Pucharze Polski 2023/24 oraz wcześniejsze dwa finały tych rozgrywek.
W 2025 roku klub dołożył do kolekcji także Superpuchar Polski w futsalu, pokonując wreszcie ekipę z Bielska‑Białej, z którą wcześniej przegrywał finały. W efekcie, jeśli spojrzysz na ranking trofeów w hali, możesz bez wahania zaliczyć Piasta do absolutnej krajowej czołówki.
Na parkiecie futsalowym Piast ma na koncie mistrzostwa kraju, Puchar Polski 2023/24 oraz Superpuchar Polski 2025, co stawia go wśród najmocniejszych klubów w Polsce.
Derby śląskie i znaczenie meczów derbowych
Istotnym elementem piłkarskiej tożsamości Piasta są derby śląskie. Dla społeczności Gliwic mecze z Górnikiem Zabrze oraz Ruchem Chorzów urastają do rangi „świąt piłki nożnej”. Stawką jest nie tylko ligowy dorobek punktowy, ale przede wszystkim prestiż i prymat w regionie.
Na trybunach spotkaniom derbowym towarzyszy zwykle wyjątkowa oprawa, a na boisku – maksymalne zaangażowanie. To właśnie przeciwko rywalom z Górnego Śląska Piast najczęściej potwierdza swoją reputację zespołu walczącego do ostatniej minuty i potrafiącego wygrywać nawet wtedy, gdy na papierze nie jest faworytem.
Jakie są najważniejsze liczby dotyczące klubu w 2026 roku?
Podsumowując aktualny obraz organizacji, warto spojrzeć na kilka liczb, które mówią więcej niż długie opisy. Stadion przy ul. Stefana Okrzei 20 to obiekt o pojemności 10 500 miejsc z możliwością rozbudowy o kolejne 5 tysięcy. Koszt jego budowy wyniósł 54 137 254 zł, a projekt przygotowała niemiecka firma Bremer AG. W praktyce część źródeł podaje pojemność 9 736 miejsc jako liczbę fotelików dostępnych na mecze ligowe.
Średnia frekwencja w sezonie 2024/25 sięgała około 5 773 widzów na mecz. To wynik, który zapewnia przyzwoite wpływy z dnia meczowego i daje solidne tło dla rozmów ze sponsorami. Z punktu widzenia struktury właścicielskiej klub działa jako GKS Piast SA, w której miasto Gliwice posiada 51% akcji, a stowarzyszenie GKS Piast – pozostałe 49%. Kapitał zakładowy spółki wynosi 9 380 000 zł.
Tło historyczne i rozwój struktury klubu
Droga Piasta do ugruntowanej pozycji w Ekstraklasie wiodła przez lata gry w niższych ligach – II i I lidze. Klub przeszedł głębokie przekształcenia organizacyjno‑strukturalne, w tym fuzje z lokalnymi podmiotami, które pozwoliły skonsolidować potencjał sportowy i finansowy w jednym, silnym ośrodku.
W najnowszej historii gliwickiego klubu kluczową rolę odegrali trenerzy: Waldemar Fornalik, architekt historycznego mistrzostwa Polski w sezonie 2018/2019, oraz Aleksandar Vuković, który w kolejnych latach zapewnił drużynie długofalową stabilizację taktyczną. To na fundamencie ich pracy budowana jest dzisiejsza marka Piasta – klubu, który mimo wahań formy sezonowej utrzymuje się w elicie już ponad dekadę.
Piast Gliwice w europejskich pucharach
Ciekawie wygląda także bilans występów w europejskich pucharach. W Lidze Europy UEFA drużyna rozegrała 9 spotkań, notując 3 zwycięstwa, 2 remisy i 4 porażki przy bramkach 12–13. W Lidze Mistrzów UEFA ma za sobą 2 mecze (0–1–1, gole 2–3). Łącznie daje to 11 meczów, 3 wygrane, 3 remisy, 5 porażek i bilans bramkowy 14–16 – całkiem solidne liczby jak na klub, który dopiero od sezonu 2018/2019 nosi tytuł mistrza Polski.
W ostatnich pięciu sezonach Piast regularnie pojawiał się w eliminacjach europejskich pucharów. Choć nie zawsze kończyło się to awansem do fazy grupowej, każdy start pomagał klubowi systematycznie budować własny współczynnik UEFA. W dłuższej perspektywie ma to przynieść wymierne korzyści w postaci korzystniejszego rozstawienia w przyszłych losowaniach i łatwiejszej drogi do faz zasadniczych rozgrywek.
Od historycznego mistrzostwa w sezonie 2018/2019 po stabilne finanse na poziomie ponad 40 mln zł przychodów – gliwicki klub łączy sportowe ambicje z ostrożnym zarządzaniem i konsekwentnym budowaniem pozycji w Europie.
W 2026 roku obraz Piasta to więc trzy równoległe historie: trudny sezon ligowy z miejscem 15. w PKO BP Ekstraklasie, bardzo mocna pozycja sekcji halowej oraz stopniowe umacnianie się w rankingach finansowych. Wszystko to osadzone jest w kontekście 13‑letniej obecności w elicie, wyrazistej tożsamości taktycznej i rosnącej rozpoznawalności na arenie międzynarodowej. Dla kibica oznacza to jedno – dużo emocji zarówno na trawie, jak i pod dachem nowoczesnej hali.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Którą pozycję w Ekstraklasie zajął Piast Gliwice w rozgrywkach 2025/2026?
Gliwiczanie ukończyli ten sezon na piętnastym miejscu w tabeli. Udało im się zgromadzić czterdzieści jeden punktów w trzydziestu czterech meczach.
Jakim budżetem i przychodami dysponował klub według raportu finansowego za sezon 2024/2025?
Wpływy śląskiego klubu wzrosły do niemal czterdziestu dwóch milionów złotych, plasując go na jedenastej lokacie w zestawieniu finansowym ligi. Znaczący udział w tym wyniku miały zyski z transferów wynoszące ponad siedem milionów złotych.
Czy Piast Gliwice spełnia wymogi UEFA dotyczące limitów wynagrodzeń?
Klub zredukował udział kosztów płacowych do siedemdziesięciu trzech procent swoich przychodów. Sprawia to, że jest bardzo bliski osiągnięcia narzuconego przez UEFA limitu wynoszącego siedemdziesiąt procent.
Jakie najważniejsze trofea zdobyła halowa sekcja Piasta Gliwice?
Futsaliści wywalczyli dwa tytuły mistrza kraju oraz sięgnęli po Puchar Polski w sezonie 2023/2024. W 2025 roku dołożyli do swojej kolekcji również krajowy Superpuchar.
Ilu widzów może przyjąć stadion przy ulicy Okrzei 20?
Obiekt piłkarski mieści nominalnie dziesięć i pół tysiąca osób, przy czym na mecze ligowe udostępnionych jest dokładnie 9736 krzesełek. Istnieje także możliwość powiększenia trybun o dodatkowe pięć tysięcy miejsc.
Jak długo klub z Gliwic występuje bez przerwy na najwyższym szczeblu rozgrywek w Polsce?
Niebiesko-czerwoni rywalizują w gronie najlepszych polskich zespołów nieprzerwanie od trzynastu lat. Świadczy to o ogromnej stabilności sportowej i organizacyjnej tej śląskiej ekipy.