W starciach Sevilla FC – Real Madryt przewaga należy do madrytczyków, którzy wygrali około 110 z ponad 190 oficjalnych meczów, przy niespełna 60 triumfach zespołu z Andaluzji. W ostatnich sezonach Sevilla potrafi jednak urwać punkty, a rywalizacja wciąż dostarcza wielu goli i emocji. Jeśli chcesz mieć pod ręką konkretne statystyki, wyniki i ciekawostki o tym pojedynku, przejrzyj poniższe zestawienie.
Jak wygląda bilans Sevilla FC – Real Madryt?
Od debiutanckiego sezonu La Liga w 1929 roku oba kluby spotykały się w lidze, pucharach krajowych i rozgrywkach europejskich. Łączny bilans H2H (H2H Sevilla FC – Real Madryt 1929–2025) obejmuje już ponad 190 oficjalnych meczów, z wyraźną przewagą drużyny z Madrytu. Sevilla ma jednak swoje mocne okresy, zwłaszcza na własnym stadionie Ramón Sánchez Pizjuán, gdzie Real przegrał więcej razy niż na większości innych obiektów ligowych w Hiszpanii.
Bilans ogólny Real–Sevilla za lata 1929–2025 szacuje się następująco: około 110 zwycięstw madrytczyków, około 55 triumfów andaluzyjczyków i mniej więcej 25 remisów. Bilans bramkowy także przemawia za ekipą ze stolicy – Real zdobył ponad 400 goli, podczas gdy Sevilla przekroczyła granicę 250 trafień. Daje to średnio około 3,1 bramki na mecz w ligowych starciach.
Jeśli zawęzimy próbę do ostatnich sezonów, bilans nadal lekko przechyla się na stronę Królewskich, ale różnica nie jest już tak przytłaczająca. W sześciu bezpośrednich pojedynkach z lat 2022–2025 Real Madryt zanotował 3 zwycięstwa, Sevilla FC wygrała 1 raz, a 2 mecze zakończyły się remisami. Wśród tych spotkań było także ligowe starcie na Ramón Sánchez Pizjuán w sezonie 2024/2025 zakończone wynikiem 1:1, które dobrze oddaje, jak ciasne i wyrównane potrafią być mecze w Andaluzji.
Średnia około 3,1 gola na mecz sprawia, że pojedynki Sevilla FC – Real Madryt należą do najbardziej bramkostrzelnych klasyków La Liga.
W tabeli sezonu La Liga 2025/26 widać różnicę klas, która przekłada się na statystyki całoroczne. Barcelona kończy rozgrywki jako mistrz, zespół z Madrytu zajmuje drugie miejsce, a Sevilla plasuje się dopiero w środku dolnej strefy tabeli:
| Drużyna | Mecze | Bilans Z-R-P | Bramki | Punkty |
| FC Barcelona | 38 | 31-1-6 | 95-36 | 94 |
| Real Madryt | 38 | 27-5-6 | 77-35 | 86 |
| Sevilla FC | 38 | 12-7-19 | 46-60 | 43 |
Te liczby dobrze tłumaczą, dlaczego w ostatnich latach przewaga ligowa znajduje się po stronie wicemistrza Hiszpanii. Jednocześnie nie wykluczają niespodzianek, gdy andaluzyjczycy łapią serię u siebie – w latach 2016–2020 Sevilla trudny rywal domowy regularnie punktowała z madryckim gigantem na własnym stadionie. Co więcej, statystyki pokazują, że to właśnie na Ramón Sánchez Pizjuán Real Madryt gubił punkty w najbardziej newralgicznych momentach walki o tytuł, przez co Sevilla zyskała opinię „pogromcy marzeń o mistrzostwie” Królewskich w latach 2010–2020.
Co wydarzyło się w meczu 2:0 z 20 grudnia 2025?
Spotkanie Real Madryt vs. Sevilla FC 20.12.2025 na stadionie Santiago Bernabeu było jednym z najgłośniejszych pojedynków końcówki roku. Gospodarze wygrali 2:0, a na listę strzelców wpisali się Jude Bellingham i Kylian Mbappe. To właśnie ten mecz przyniósł Francuzowi wyrównanie wyczynu Cristiano Ronaldo.
Gol Bellinghama po stałym fragmencie?
W 39. minucie doszło do sytuacji, która ustawiła przebieg pierwszej połowy. Po faulu na przedpolu rywale ustawili mur, a do piłki podszedł Rodrygo. Brazylijczyk dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne, gdzie idealnie odnalazł się Bellingham. Anglik uderzył głową w górny róg bramki, nie dając szans Odysseasowi Vlachodimosowi. W protokole zdarzenie zapisano jako Gol Bellinghama głową 39′.
Już wcześniej Real tworzył okazje – w 5. minucie świetną sytuację zmarnował Fran Garcia, a po nim próbowali Mbappe i Dean Huijsen. Sevilla odpowiadała groźnymi kontrami, zwłaszcza po akcjach Isaaca Romero i Alexisa Sancheza, ale w bramce gospodarzy znakomicie spisywał się Thibaut Courtois.
Czerwona kartka i karny Mbappe
Po przerwie andaluzyjczycy nadal szukali wyrównania – Romero i później Gerard Fernandez oddali kilka groźnych strzałów, które bronił Courtois. Przełom nastąpił w okolicach 69. minuty, gdy Marcao ostro sfaulował Bellinghama. Obrońca otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę, co zapisano jako zdarzenie Żółta i czerwona kartka Marcao. Sevilla musiała grać w dziesiątkę.
Końcówka była bardzo nerwowa. Najpierw system VAR dwukrotnie analizował potencjalne rzuty karne – epizod opisany jako VAR sprawdzenie karnego Realu – raz potwierdzono pierwotny brak jedenastki, innym razem anulowano już odgwizdane przewinienie. Ostatecznie decydujący moment przyszedł w 86. minucie, gdy Juanlu Sanchez sfaulował Rodrygo w polu karnym. Sędzia wskazał na jedenasty metr, a zdarzenie zapamiętano jako Rzut karny Mbappe 86′.
Do piłki podszedł Mbappe i mocnym strzałem w środek bramki ustalił wynik na 2:0. Bramkarz rzucił się w prawo, więc Francuz mógł cieszyć się z 59. gola dla Realu w roku 2025 – dokładnie tylu trafień w jednym roku kalendarzowym zanotował wcześniej Cristiano Ronaldo w 2012.
59 goli Kyliana Mbappe w 2025 roku oznacza wyrównanie historycznego rekordu Cristiano Ronaldo w barwach Realu.
Na trybunach zgromadziło się 72 062 kibiców, dach nad Bernabeu był zamknięty, a gospodarze – po chwilowym kryzysie – potwierdzili powrót do wysokiej formy. W lidze ich strata do FC Barcelony zmniejszyła się wtedy do jednego punktu, przy jednym spotkaniu więcej.
Jak przebiegł ligowy pojedynek 0:1 z 17 maja 2026?
Rewanżowe starcie Sevilla vs. Real Madryt 17.05.2026 La Liga odbyło się już w samej końcówce rozgrywek, w 37. kolejce. Choć tym razem gospodarzem była Sevilla, lepszy znów okazał się wicemistrz Hiszpanii, wygrywając 1:0. Mecz miał inny scenariusz niż grudniowe 2:0 – drużyna z Andaluzji oddała więcej celnych strzałów, ale zabrakło jej skuteczności.
Oficjalne statystyki meczowe Real–Sevilla 2:0 (z rewanżu 1:0) pokazują ciekawy rozkład danych: andaluzyjczycy mieli 40% posiadania, oddali 6 strzałów celnych i 5 niecelnych, natomiast madrytczycy kontrolowali piłkę przez 60% czasu, lecz zanotowali tylko 1 uderzenie w światło bramki i 6 obok. Taki profil spotkania sugeruje pragmatyczne podejście gości i koncentrację na wyniku.
Po drodze znów nie zabrakło ostrych wejść i kartek – aktywni byli Nemanja Gudelj, Djibril Sow, a także Batista Mendy. W zespole z Madrytu pracę wykonywali głównie Aurelien Tchouameni, Huijsen i Antonio Ruediger, często czyszcząc pole karne po dośrodkowaniach Alexisa Sancheza czy Oso. Dla Sevilli porażka oznaczała ostateczne ugrzęźnięcie w środku tabeli, dla madrytczyków – domknięcie sezonu na drugiej pozycji za Barceloną.
Jak grają Sevilla i Real – styl i statystyki?
Profil gry madryckiej drużyny w sezonie 2025/26 dobrze opisuje wskaźnik Styl gry Realu. Zespół Xabiego Alonso bazuje na ofensywie, wysokim posiadaniu i intensywnym ataku skrzydłami, co potwierdzają liczby: 77 zdobytych bramek przy średnio ponad 53–65% posiadania piłki w typowych meczach. Postacie takie jak Bellingham, Mbappe, Vinicius Junior czy Rodrygo podnoszą zarówno tempo, jak i jakość kombinacyjnej gry.
Sevilla z kolei buduje swój charakter wokół pojęcia styl gry Sevilli – intensywny pressing, agresywne doskoki i duża liczba fauli taktycznych. Widać to w opisach wielu spotkań, gdzie pojawiają się nazwiska Gudelja, Sowa, Marcao czy Mendy’ego. Taki sposób gry daje szansę na przejęcia i groźne kontry, ale jednocześnie generuje spore ryzyko kartek oraz rzutów wolnych dla rywali. W sezonach 2023–2025 dodatkowym problemem andaluzyjczyków były poważne kłopoty kadrowe w defensywie – rotacje na środku obrony i kontuzje sprawiały, że zespół często tracił bramki po prostych błędach, a w ataku był mocno uzależniony od indywidualnej formy Lucasa Ocamposa, Youssefa En-Nesyriego oraz Suso.
Posiadanie piłki i końcówki meczów?
W relacjach live z pojedynków obu drużyn często przewija się metryka Posiadanie piłki Real–Sevilla live. Dane wahają się w trakcie meczu od 53–47% po 65–35%, a w niektórych fragmentach (np. przy prowadzeniu madrytczyków) statystyki sięgały nawet 77–23% na korzyść gości lub gospodarzy ze stolicy. Pokazuje to, jak bardzo Sevilla bywa zmuszana do gry z kontry i długich wybic.
Dodatkowo analitycy zwracają uwagę na metrykę końcówki meczów po 80. minucie. W rywalizacji tych drużyn często padają gole właśnie w ostatnim kwadransie – przykład to karny Mbappe z 86. minuty czy wcześniejsze bramki z innych sezonów, gdy wynik odwracał się już po 80. minucie. Statystyczne analizy wskazują, że
Bernabéu kontra Ramón Sánchez Pizjuán – dwa różne światy?
W kontekście rywalizacji Sevilla FC – Real Madryt szczególnie istotny jest podział na mecze domowe każdej z ekip. Na Santiago Bernabéu Królewscy są wyraźnie dominujący: w całym XXI wieku Sevilla zdołała odnieść tam tylko jedno zwycięstwo, a większość wizyt kończy się dla andaluzyjczyków porażkami. Co więcej, Real w meczach domowych przeciwko Sevilli bardzo często strzela minimum 2 bramki, co potwierdza jego ofensywną regularność w Madrycie.
Obraz diametralnie zmienia się w Andaluzji. Na Ramón Sánchez Pizjuán Real Madryt przegrał historycznie więcej razy niż na większości innych ligowych stadionów La Liga, a rezultaty bywają bardzo ciasne i widowiskowe. Typowe wyniki z tego obiektu to ofensywne rozstrzygnięcia w stylu 2:1, 3:2 czy 2:3, w których przewagi szybko się zmieniają, a gospodarze potrafią zamknąć rywala wysokim pressingiem.
Jakie są najciekawsze ciekawostki z tej rywalizacji?
Historia obu klubów pełna jest pamiętnych wyników i serii. W latach 50. padło legendarne rekordowe zwycięstwo Realu 8–0, które do dziś pozostaje najwyższą wygraną madrytczyków nad Sevillą. Z kolei andaluzyjczycy mają w swoim dorobku wynik 4–1 z 1984 roku, zapisany jako rekord zwycięstwo Sevilli 4–1 1984. Te dwa mecze dość dobrze pokazują, jak szerokie amplitudy wyników pojawiały się między tymi rywalami.
Ciekawie prezentuje się także seria Realu 2009–2015, kiedy madrycki gigant zanotował ponad dziesięć wygranych z rzędu w oficjalnych starciach. Ten okres mocno napompował ogólny bilans H2H. Później inicjatywę częściowo przejęła Sevilla, szczególnie na Ramón Sánchez Pizjuán – opisuje to seria Sevilli 2016–2020 u siebie, gdy gospodarze bardzo często punktowali w roli gospodarza przeciwko faworyzowanemu rywalowi. Właśnie w latach 2010–2020 Sevilla statystycznie najczęściej zatrzymywała Real Madryt w kluczowych momentach walki o mistrzostwo, odbierając mu punkty na finiszu sezonu.
Nie można pominąć wątku bramkostrzelności. Wiele meczów przechodzi do historii jako goleada mecze Real–Sevilla, z wynikami 5–3, 4–2 czy 3–2. Do listy najbardziej efektownych spotkań dochodzą jeszcze spektakularne wymiany ciosów zakończone rezultatami 6–2 oraz 4–3. Przy średniej ligowej około 3,1 gola na spotkanie, fani obu klubów często oczekują otwartego wymieniania ciosów, a nie typowego “meczu na 0:0”. Dodatkowo Sevilla znajduje się w ścisłej czołówce hiszpańskich drużyn, które najczęściej w historii znajdowały sposób na strzelenie gola Realowi – to jeden z powodów, dla których starcia z tym rywalem niemal zawsze niosą ze sobą gwarancję bramek.
W całym bilansie H2H Real ma ponad dwa razy więcej zwycięstw od Sevilli, ale andaluzyjczycy wypracowali opinię jednego z najtrudniejszych rywali domowych w Hiszpanii.
Odrębny rozdział stanowią występy indywidualne. W aktualnym pokoleniu największy ślad zostawia para Jude Bellingham – Kylian Mbappe, która w jednym meczu potrafi rozstrzygnąć losy spotkania na Bernabeu. Po stronie Sevilli uwagę zwraca ofensywne trio złożone z Romero, Fernandeza i Alexisa Sancheza, które przy lepszej skuteczności potrafi mocno zaskoczyć defensywę wicemistrza Hiszpanii.
Na koniec warto odnotować, że oba kluby rywalizują nie tylko w lidze. W ostatnich latach ich drogi przecinały się także w Pucharze Króla oraz rozgrywkach europejskich, a w szerszych bilansach statystycznych uwzględnia się również Superpuchar Hiszpanii i mecze w Europie. To sprawia, że rywalizacja Sevilla FC – Real pozostaje jednym z najbardziej rozbudowanych i analizowanych pojedynków w hiszpańskiej piłce w 2026 roku.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Jak prezentuje się ogólny bilans meczów pomiędzy Realem Madryt a Sevillą?
W historii oficjalnych pojedynków tych drużyn rozegrano ponad 190 spotkań, z których Real Madryt wygrał około 110 razy, natomiast Sevilla triumfowała w blisko 55 starciach. Pozostałe około 25 meczów zakończyło się remisami, a bilans bramkowy również wskazuje na wyraźną przewagę madrytczyków.
Jaki historyczny wyczyn Cristiano Ronaldo wyrównał Kylian Mbappe w grudniu 2025 roku?
Francuski napastnik, zdobywając bramkę w grudniowym spotkaniu z Sevillą, strzelił swojego 59. gola w 2025 roku. Tym samym wyrównał rekord strzelecki Portugalczyka z 2012 roku pod względem liczby bramek zdobytych w jednym roku kalendarzowym dla madryckiego klubu.
Jak radzi sobie Sevilla w meczach wyjazdowych na stadionie Santiago Bernabéu?
Drużyna z Andaluzji bardzo słabo radzi sobie w stolicy Hiszpanii, gdzie w XXI wieku zdołała odnieść zaledwie jedno zwycięstwo. Zazwyczaj wizyty na obiekcie Realu kończą się przegraną gości, którzy regularnie tracą tam co najmniej dwie bramki.
Jakie były najwyższe zwycięstwa obu drużyn w historii ich bezpośrednich starć?
Najbardziej spektakularnym triumfem Realu Madryt było pokonanie rywali aż 8:0 w latach pięćdziesiątych. Z kolei największy sukces Sevilli to wygrana 4:1, którą andaluzyjski zespół odnotował w 1984 roku.
Czym charakteryzuje się styl gry Sevilli w meczach przeciwko Realowi?
Ekipa z Andaluzji opiera swoją grę na agresywnym pressingu, zdecydowanych doskokach do rywala oraz częstych faulach taktycznych. Taka taktyka ułatwia im wyprowadzanie kontrataków, ale niesie za sobą spore ryzyko kartek i stwarzania rywalom okazji po stałych fragmentach gry.