W sezonie 2025/26 zespół Sandecji Nowy Sącz zakończył rozgrywki Betclic 2. Ligi na 6. miejscu z dorobkiem 55 punktów i bilansem bramek 54:40. Taki wynik po barażach o awans dobrze pokazuje aktualną siłę drużyny i jej miejsce w ligowej hierarchii. Jeśli szukasz w jednym miejscu tabel, statystyk, wyników i tła historycznego „Sączersów”, ten tekst jest właśnie dla ciebie – zapraszam do lektury.
Jak wygląda aktualna pozycja Sandecji w Betclic 2. Lidze?
Sezon 2025/26 przyniósł biało‑czarnym stabilizację na poziomie Betclic 2. Ligi. Drużyna zakończyła rozgrywki na 6. lokacie, co dało prawo gry w barażach o wejście do Betclic 1. Ligi. Bilans ligowy to 34 mecze, w których padło łącznie 54 strzelone i 40 straconych goli, co przekłada się na dodatnie saldo +14. Zespół zanotował 14 zwycięstw, 13 remisów oraz 7 porażek, budując wizerunek solidnej, trudnej do pokonania drużyny.
Czołówka tabeli Betclic 2. Ligi w sezonie 2025/26 pokazuje, jak niewiele zabrakło do jeszcze lepszej pozycji. Rozgrywki przed Sandecją (6. miejsce, 55 pkt) ukończyły: Unia Skierniewice (1. miejsce, 68 pkt), Warta Poznań (2. miejsce, 64 pkt), Olimpia Grudziądz (3. miejsce, 64 pkt), Podbeskidzie Bielsko‑Biała (4. miejsce, 58 pkt) oraz Śląsk Wrocław II (5. miejsce, 55 pkt). Różnice punktowe były minimalne, a o końcowym układzie czołówki często decydowały bezpośrednie mecze i bilans bramkowy.
Rozgrywki Betclic 2. Ligi mają wyraźnie określoną drabinkę awansu i spadku – miejsca 1–2 dają bezpośredni awans na zaplecze Ekstraklasy, pozycje 3–6 oznaczają baraże o promocję, a dolna część tabeli to walka o utrzymanie. Skład stawki w sezonie 2026/27 jest szeroki: obok sądeczan rywalizują m.in. Śląsk II Wrocław, Hutnik Kraków, Olimpia Grudziądz, Podhale Nowy Targ, Chojniczanka Chojnice, Zawisza Bydgoszcz czy GKS Tychy. Rywalizacja jest ciasna, a różnice punktowe często mieszczą się w kilku oczkach.
Na starcie nowego sezonu tabelę otwiera rząd zer – wszystkie drużyny mają 0 punktów i bilans 0:0. W takiej sytuacji kibic patrzy przede wszystkim na terminarz. Drużyna z Nowego Sącza inauguruje rozgrywki domowym spotkaniem z Hutnikiem Kraków, a następnie podejmuje Chojniczankę i w STS Pucharze Polski mierzy się z ekipą Rekordu Bielsko‑Biała. Ten układ pierwszych kolejek często ustawia nastroje na całą jesień.
Najważniejsze mecze Sandecji w sezonie 2025/26
Na obraz sezonu 2025/26 składają się nie tylko liczby, ale też konkretne, pamiętne spotkania. Ligową kampanię Sandecja rozpoczęła z wysokiego „C” – 25 lipca 2025 roku na inaugurację wygrała na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko‑Biała 3:1, wysyłając jasny sygnał, że będzie liczyć się w walce o górną połowę tabeli.
Najwyższe zwycięstwo biało‑czarni odnieśli 1 marca 2026 roku, kiedy przed własną publicznością pokonali GKS Jastrzębie aż 5:0. W końcówce rozgrywek zespół potwierdził formę wyjazdową – 25 kwietnia 2026 rozbił na obcym boisku Śląsk Wrocław II 4:0, a 23 maja 2026 wygrał 5:2 z Sokołem Kleczew.
Sezon zasadniczy Sandecja zamknęła domowym triumfem 1:0 nad Zagłębiem Sosnowiec 30 maja 2026 roku, czym ostatecznie przypieczętowała udział w barażach o awans do Betclic 1. Ligi.
Jak czytać kolory i strefy w tabeli?
W oficjalnych zestawieniach Betclic 2. Ligi każdy kibic szybko zauważy zaznaczone blokami kolory strefy – to prosty, ale bardzo czytelny system. Górne dwa pola oznaczają zespoły, które po sezonie świętują bezpośredni awans. Następne cztery miejsca z kolei wchodzą w strefę barażową, w której odbywają się mecze o wszystko. Miejsca 13–14 wiążą się z barażami o utrzymanie, a ostatnie cztery pozycje oznaczają spadek do Betclic 3. Ligi. Jedno spojrzenie na tabelę mówi ci, czy drużyna jest bliżej marzeń, czy raczej walki o przetrwanie.
Sezon 2025/26 Sandecja zakończyła z dorobkiem 55 punktów, zajmując 6. miejsce i meldując się w barażach o awans do wyższej ligi.
Jakie są najważniejsze statystyki ostatnich sezonów Sandecji?
Jeśli zestawisz ostatnie sezony, zobaczysz bardzo ciekawy obraz – od spadków, przez odbudowę w niższej lidze, po ponowny atak na czołówkę. Po degradacji z 2. Ligi w sezonie 2023/24 (17. pozycja, 35 punktów, bilans 35:48) klub szybko się podniósł. W rozgrywkach Betclic 3. Ligi – grupa IV w sezonie 2024/25 drużyna zdominowała tabelę: 22 zwycięstwa, 8 remisów, 4 porażki, bilans bramek 65:31 i aż 74 punkty dały pierwsze miejsce i awans.
Powrót na szczebel ogólnopolski w sezonie 2025/26 zakończył się na 6. pozycji i występem w barażach o Betclic 1. Ligę. W półfinale sądeczanie pokonali na wyjeździe Olimpię Grudziądz 2:1 2 czerwca 2026 roku, ale w finale, rozegranym 6 czerwca 2026 roku, ulegli Podbeskidziu Bielsko‑Biała 1:3. To właśnie ten barażowy dwumecz pokazał, jak mało brakowało do powrotu na zaplecze Ekstraklasy.
Porównanie ostatnich trzech sezonów
Różnicę między poszczególnymi sezonami najlepiej widać, gdy porównasz podstawowe liczby: miejsce, gole i punkty. Zestawienie pokazuje też, pod czyją wodzą drużyna osiągała dane wyniki:
| Sezon | Liga | Miejsce / bilans |
| 2023/24 | 2. Liga | 17. miejsce, 35 pkt, bramki 35:48 (trener Robert Kasperczyk) |
| 2024/25 | Betclic 3. Liga grupa IV | 1. miejsce, 74 pkt, bramki 65:31 (trener Łukasz Mierzejewski) |
| 2025/26 | Betclic 2. Liga | 6. miejsce, 55 pkt, bramki 54:40, baraże (trener Rafał Smalec) |
Widać tu klasyczną sinusoidę znaną z wielu klubów średniej wielkości – trudny sezon w wyższej lidze, spadek, dominacja poziom niżej i próba odbudowy pozycji. Liczby pokazują także zmianę profilu zespołu: w 3. Lidze drużyna strzelała sporo (65 goli), ale w 2. Lidze utrzymała przyzwoitą ofensywę (54 trafienia) przy solidniejszej defensywie.
Rekordy, które tworzą legendę klubu
Statystyki sezonowe to jedno, ale prawdziwą tożsamość budują rekordziści. W historii klubu najwięcej występów zaliczył Tadeusz Konieczny – aż 671 meczów i 194 gole to liczby, które w realiach współczesnej piłki wydają się niemal nieosiągalne. Najlepszym strzelcem w dziejach pozostaje Stefan Baran z dorobkiem 371 bramek. To na takich nazwiskach opiera się pamięć starszych kibiców, a młodsi porównują do nich dzisiejszych napastników.
Rekordzista pod względem goli, Stefan Baran, zdobył dla klubu aż 371 bramek, a Tadeusz Konieczny wystąpił w 671 oficjalnych meczach.
Jak wygląda skład i profil drużyny na 2026 rok?
Aktualnie kadra pierwszego zespołu liczy około 30 zawodników, w tym 3 obcokrajowców, a średnia wieku oscyluje w okolicach 25 lat. To mieszanka piłkarzy doświadczonych – jak 33‑letni pomocnik Bartłomiej Kasprzak – oraz graczy młodszych, którzy dopiero budują swoją pozycję w polskiej piłce. W bramce ważną rolę odgrywa Karol Szymkowiak, za organizację gry w środku pola odpowiadają tacy zawodnicy jak Maciej Żurawski, Patryk Peciak, Adam Brenkus, a w ofensywie kibice liczą na skuteczność napastnika Filipa Piszczka.
W strukturze kadry znajdują się również ważni gracze uzupełniający szeroką ławkę: pomocnik Kamil Ogorzały (nr 98), obrońca Leon Ziętek (nr 77), doświadczony boczny defensor Adrian Danek (nr 23), środkowy pomocnik Przemysław Skałecki (nr 74), wszechstronny pomocnik Eryk Kosiński (nr 20) oraz Tomasz Kołbon (nr 19), dający trenerowi dodatkowe opcje w drugiej linii.
Obrona opiera się na takich nazwiskach jak Wojciech Błyszko, Wiktor Pleśnierowicz, Kamil Słaby czy Karol Smajdor. Do tego dochodzą świeże twarze, jak 21‑letni lewy obrońca Łukasz Gerstenstein oraz defensywny pomocnik Dominik Holaň, który w wieku 24 lat ma dać więcej stabilności w środku pola. W 2026 roku do zespołu dołączył też doświadczony Chorwat Marko Kolar, mający za sobą 229 występów w najwyższych ligach Chorwacji, Polski i Holandii – to wyraźny sygnał, że klub szuka jakości w ofensywie.
W przerwie letniej 2026 roku doszło też do pierwszych roszad kadrowych. Z klubem po wygaśnięciu kontraktu 6 lipca 2026 roku pożegnał się napastnik Siméon Ouré, który odrzucił propozycję nowej umowy. Jego odejście oznacza konieczność dalszego wzmacniania formacji ataku i większą odpowiedzialność pozostałych snajperów.
Styl gry i tożsamość taktyczna Sandecji
W ostatnich sezonach Sandecja wypracowała rozpoznawalny styl, oparty na pragmatyzmie i żelaznej dyscyplinie taktycznej. Zespół rzadko forsuje szaleńczy pressing na całej długości boiska – częściej skupia się na zwartej organizacji gry w defensywie, skracaniu pola i inteligentnym ustawianiu linii obrony oraz pomocy.
Jednym z największych atutów biało‑czarnych są szybkie przejścia z obrony do ataku. Po odzyskaniu piłki drużyna stara się błyskawicznie uruchomić skrzydłowych i ofensywnych pomocników, co przynosi efekty szczególnie w meczach wyjazdowych, gdy rywale wysoko się otwierają. Dynamiczna gra bokami boiska uzupełniana jest wysoką skutecznością przy stałych fragmentach gry – rzuty rożne i wolne od dawna stanowią ważny element ofensywnego arsenału Sandecji.
Jaką wartość ma zespół i jak wpływa to na tabelę?
Łączna rynkowa wycena pierwszej drużyny oscyluje obecnie w okolicach 100 tys. euro. Na tle bogatszych klubów z dużych miast to nie jest astronomiczna kwota, ale właśnie dlatego każdy punkt zdobyty z rywalami pokroju Górnika Łęczna, Resovii czy Znicza Pruszków ma tak dużą wagę. Profil finansowy wymusza na klubie mądre działanie na rynku – stąd liczne transfery wolnych zawodników, wypożyczenia i silne oparcie o wychowanków Akademii.
Wartością dodaną jest też fakt, że biało‑czarni mają silny lokalny charakter. Niska liczba obcokrajowców sprawia, że trzon zespołu rozumie specyfikę regionu i presję, jaka wiąże się z przydomkiem Duma Nowego Sącza. Dla kibica, który patrzy nie tylko na tabelę, ale też na tożsamość drużyny, ma to znaczenie nie mniejsze niż sama liczba punktów.
Przygotowania do sezonu 2026/27
Letni okres przygotowawczy przed sezonem 2026/27 upływa pod znakiem intensywnej pracy nad formą fizyczną i zgrywaniem nowych ogniw. W sparingach Sandecja mierzyła się z wymagającymi rywalami z wyższych lig. 7 lipca 2026 roku biało‑czarni przegrali minimalnie 0:1 ze Stalą Mielec, a cztery dni później, 11 lipca 2026, ulegli 1:2 Bruk‑Bet Termalice Nieciecza. Jedyną bramkę dla sądeczan w tym spotkaniu zdobył nowy nabytek, Łukasz Gerstenstein, potwierdzając, że może być wartościowym wzmocnieniem także w ofensywie.
Jakie miejsca w tabelach zajmowała Sandecja w dłuższej perspektywie?
Historia ligowa klubu sięga jeszcze lat 70., ale prawdziwy skok nastąpił po wejściu na centralny szczebel. W sezonie 2008/09 zespół zajął 2. miejsce w II lidze (grupa wschodnia) z dorobkiem 64 punktów i bilansem 61:32, co dało awans na zaplecze Ekstraklasy. Kilka lat później, w sezonie 2016/17, pod wodzą Radosława Mroczkowskiego biało‑czarni wygrali 1. Ligę – 61 punktów, gole 50:29 i pierwsze miejsce otworzyły drzwi do Ekstraklasy.
Jak w tabelach zapisała się przygoda z najwyższą klasą rozgrywkową? Sezon 2017/18 w Lotto Ekstraklasie zakończył się 16. miejscem, 33 punktami oraz bilansem bramkowym 34:54. Zespół wygrał 6 spotkań, 15 zremisował i 16 przegrał, co oznaczało spadek. Mimo wszystko ten rok na szczycie do dziś pozostaje największym osiągnięciem w ligowej hierarchii.
Przełomowe daty w ligowej historii
W dziejach klubu można wskazać kilka momentów, które na stałe weszły do kronik. Jednym z nich jest 5 czerwca 2009 roku, gdy po zwycięstwie 5:3 z Concordią Piotrków Trybunalski Sandecja zapewniła sobie awans do 1. Ligi na stulecie istnienia. Innym kamieniem milowym jest sezon 2016/17, zakończony mistrzostwem zaplecza Ekstraklasy. Wreszcie data 16 lipca 2017 – debiut w Ekstraklasie i bezbramkowy remis z Lechem Poznań – otworzyła nowy rozdział dla całego miasta.
W tym samym okresie padła też pierwsza bramka klubu na najwyższym poziomie – zdobył ją Aleksandyr Kolew w wyjazdowym meczu z Jagiellonią Białystok. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 dla sądeczan i było ich pierwszym zwycięstwem w Ekstraklasie. To właśnie takie mecze przez lata budują ranking sympatii i rozpoznawalność poza regionem.
Ważnym elementem pielęgnowania historii są także klubowe rocznice. 23 czerwca 2026 roku zorganizowano oficjalne spotkanie z okazji 40. rocznicy historycznego awansu Sandecji z 1986 roku – wydarzenia, które zapoczątkowało marsz biało‑czarnych w stronę ogólnopolskiej rozpoznawalności.
Sezon 2016/17 zakończony mistrzostwem 1. Ligi i awansem do Ekstraklasy pozostaje największym ligowym sukcesem Sandecji.
Jak stadion i struktura klubu wpływają na wyniki?
Adres klubu – ul. Jana Kilińskiego 47 w Nowym Sączu – jest dla miejscowych kibiców oczywistym punktem orientacyjnym. Historycznie drużyna grała na obiekcie otwartym 1 maja 1970 roku, kiedy to młodzieżowe reprezentacje Polski i Węgier rozegrały towarzyski mecz zakończony wynikiem 2:3 (jednego z goli strzelił wtedy Kazimierz Kmiecik). Przez lata stadion nosił nazwę XXV‑lecia PRL, a od 2001 roku patronem został Ojciec Władysław Augustynek. Obecna pojemność obiektu sięga około 5000 widzów, a w dokumentach przetargowych nowego stadionu zapisano 4,5 tys. zadaszonych miejsc i 360 miejsc dla kibiców gości.
19 czerwca 2021 prezydent miasta podpisał z konsorcjum Blackbird umowę na budowę nowego stadionu spełniającego wymogi licencyjne PZPN dla klubów Ekstraklasy oraz standardy UEFA kategorii 3. Kilka dni później rozpoczęto rozbiórkę starego obiektu. W tle tych zmian funkcjonowała pierwsza drużyna, która w tamtym okresie rywalizowała w Fortuna 1. Lidze i walczyła o utrzymanie miejsca w środku tabeli.
27 czerwca 2025 roku nastąpiła kolejna przełomowa data – klub przeszedł w prywatne ręce spółki AAGS Sp. z o.o., zarządzanej przez Arkadiusza Aleksandra i Grzegorza Stawiarskiego. Zmiana właścicielska, przy zachowaniu biało‑czarnych barw i przydomków takich jak Biało‑Czarni, Sączersi czy Bianconeri, ma wpływ nie tylko na budżet, lecz także na sposób planowania kadr i inwestycje w Akademię.
Partnerzy biznesowi i życie klubowe
Stabilność finansowa i rozwój infrastruktury nie byłyby możliwe bez wsparcia lokalnych i regionalnych firm. Lipiec 2026 roku przyniósł kilka ważnych informacji sponsorskich. 4 lipca 2026 firma VALDI zdecydowała się na kontynuowanie współpracy na kolejny sezon, a 7 lipca 2026 przedsiębiorstwo GOTOMA przedłużyło umowę sponsorską z klubem. Z kolei 13 lipca 2026 ogłoszono, że nowym partnerem Sandecji została firma ALUMET. Tego typu porozumienia wpływają bezpośrednio na budżet, a pośrednio – na możliwości wzmacniania kadry, rozwój Akademii i standard codziennego funkcjonowania klubu.
Czy historia nazwy ma znaczenie dla dzisiejszego rankingu klubu?
Nazwa klubu ma głębokie korzenie – „Sandecja” wywodzi się z łacińskiej nazwy miasta Nova Civitas Sandecz oraz regionu określanego jako Sandecjana. Od 1910 roku klub zmieniał formalne nazwy wielokrotnie: od Robotniczego Klubu Sportowego w 1920 roku, przez Kolejowy Klub Przysposobienia Wojskowego i Komunikacyjny Klub Sportowy, aż po Miejski Klub Sportowy w 1999 roku. Dla tabeli ligowej nie ma to bezpośredniego znaczenia, ale dla budowania marki – już tak. Kibice innych zespołów kojarzą klub nie tylko z wynikami, lecz także z charakterystycznymi biało‑czarnymi barwami i statusem „Dumy Nowego Sącza”.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Jakie miejsce zajęła Sandecja Nowy Sącz na koniec sezonu 2025/26?
Ekipa z Nowego Sącza ukończyła te rozgrywki na szóstej pozycji, gromadząc 55 punktów. Taka lokata zagwarantowała jej prawo do gry w fazie barażowej o awans.
Który mecz Sandecji w sezonie 2025/26 zakończył się najwyższą wygraną?
Najwyższym zwycięstwem zespołu było domowe spotkanie z GKS Jastrzębie z 1 marca 2026 roku, które zakończyło się rezultatem 5:0.
Kto rozegrał najwięcej spotkań w barwach Sandecji?
Rekordzistą pod względem liczby występów w klubie jest Tadeusz Konieczny. Zawodnik ten pojawił się na boisku w oficjalnych meczach aż 671 razy.
Kiedy Sandecja wywalczyła swój historyczny awans do Ekstraklasy?
Promocję do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce klub zapewnił sobie dzięki wygraniu zmagań w 1. Lidze w sezonie 2016/17.
Kto jest właścicielem klubu Sandecja Nowy Sącz?
Od czerwca 2025 roku zespół należy do prywatnego przedsiębiorstwa AAGS Sp. z o.o. Spółką tą kierują Arkadiusz Aleksander oraz Grzegorz Stawiarski.
Gdzie dokładnie znajduje się stadion Sandecji?
Obiekt sportowy wraz z siedzibą klubu mieści się w Nowym Sączu przy ulicy Jana Kilińskiego 47.